"Złożymy pozew o odszkodowanie do UEFA". Szok po meczu Ligi Mistrzów
Galatasaray złożył skargę do UEFA z żądaniem zbadania incydentu związanego z kontuzją swojego piłkarza. Noa Lang doznał urazu palca w meczu Ligi Mistrzów w Liverpoolu. Poinformował o tym sekretarz generalny klubu ze Stambułu Eraya Yazgana, na którego powołał się Portal HT Spor.

26-letni Holender doznał poważnego urazu kciuka podczas rewanżu 1/8 finału LM. W finałowych minutach spotkania palec zawodnika, który walczył o piłkę, utknął na chwilę między elementami bandy reklamowej usytuowanej tuż przy murawie boiska. Piłkarz upadł na ziemię, krzycząc z bólu, miał silne krwawienie.
ZOBACZ TAKŻE: Napastnik polskiego klubu zachwyca w Lidze Konferencji! Niewiele brakuje mu do lidera
Jak poinformował dziennikarz Yagiz Sabuncuoglu na portalu X, Langowi oderwała się część palca. Piłkarz opuścił boisko na noszach, został przewieziony do szpitala. Tam miała zostać przeprowadzona operacja.
- Po meczu złożyliśmy skargę do przedstawicieli UEFA w tej sprawie. UEFA oceni sytuację, konsultujemy się z prawnikami. Złożymy pozew o odszkodowanie do UEFA, będziemy domagać się rozpatrzenia naszych roszczeń. Jeśli nasza prośba nie zostanie spełniona, może zostać wniesiony pozew, zdrowie naszych zawodników jest dla nas priorytetem – powiedział Yazgan.
Pechowcem okazał się także inny gracz gości. Victor Osimhen doznał urazu ramienia w pierwszej połowie, którą jednak dokończył. Po badaniach lekarskich już nie wystąpił po przerwie. Później okazało się, że ma złamane prawe przedramię.
Liverpool wygrał 4:0 i awansował dzięki lepszemu bilansowi dwumeczu. W Turcji Galatasaray zwyciężył 1:0.
Spotkanie w Anglii miał poprowadzić Szymon Marciniak, ale 45-letni arbiter z Płocka doznał kontuzji podczas rozgrzewki. Sędzią głównym był zatem Paweł Raczkowski.
Przejdź na Polsatsport.pl
