Świątek aż oniemiała po tym, co jej powiedzieli! "Uważajcie wszyscy na siebie"

Iga Świątek, po zwycięstwie 2:0 (6:0, 6:3) nad Maddison Inglis, zameldowała się w ćwierćfinale Australian Open. Tuż po zakończeniu spotkania udzieliła zwyczajowego wywiadu na korcie, w trakcie którego aż oniemiała. Wszystko przez jeden krótki komunikat.

Iga Świątek podczas meczu tenisowego, trzyma rakietę i jest w trakcie uderzenia.
fot. AFP
Świątek aż oniemiała po tym, co jej powiedzieli! "Uważajcie wszyscy na siebie"

Świątek zamknęła mecz w 73 minuty. Zwłaszcza pierwszy set był w jej wykonaniu znakomity - wygrała go 6:0.

 

ZOBACZ TAKŻE: Obrońca tytułu w ćwierćfinale Australian Open! Triumf nad rodakiem


- Czułam się pewnie od początku. Tempo, w jakim grałam, było inne niż w poprzednich rundach. Cieszę się ze zwycięstwa - powiedziała Polka.

 

W ćwierćfinale Raszynianka zmierzy się z Jeleną Rybakiną. Ten mecz odbędzie się w środę, co oznacza, że wtorek będzie dla naszej zawodniczki dniem wolnym. Jak zamierza go spędzić?

 

- Szczerze mówiąc, mam mało wolnego czasu. Może jednak uda mi się go trochę wygospodarować na rozrywkę - przyznała. 

 

Tuż po tych słowach Polki reporterka AO uświadomiła jednak Świątek, że we wtorek w Melbourne temperatura ma sięgać 44 stopni Celsjusza. Tenisistka aż oniemiała.  

 

- 44 stopnie w cieniu? To chyba jednak nie będę wychodzić na zewnątrz. To jakieś szaleństwo. Uważajcie wszyscy na siebie - odparła. 

 

W środę, kiedy Świątek wróci na kort, pogoda ma być jednak znacznie przyjemniejsza. Według prognoz temperatura wyniesie około 23 stopni. 

Przejdź na Polsatsport.pl
AO: Iga Świątek vs Jelena Rybakina. Kto w półfinale?

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie