Polskie siatkarki przypieczętowały awans! Starcie z mistrzyniami Afryki nie było spacerkiem
W meczu drugiej kolejki mistrzostw świata siatkarek Polska wygrała z Kenią 3:1. Drużyna trenera Stefano Lavariniego nie bez kłopotów pokonała czołową ekipę Afryki, znów tracąc seta z niżej notowanym rywalem. Polki zapewniły sobie awans do fazy pucharowej, a o pierwsze miejsce w tabeli grupy G zagrają z reprezentacją Niemiec.


Polska - Kenia. Skrót meczu

Asy serwisowe w meczu Polska - Kenia

Punktowe bloki w meczu Polska - Kenia

Najlepsze ataki w meczu Polska - Kenia

Najdłuższe akcje w meczu Polska - Kenia

Martyna Czyrniańska - najlepsze akcje w meczu Polska - Kenia

Malwina Smarzek - najlepsze akcje w meczu Polska - Kenia

Martyna Czyrniańska: Z takim rywalem powinnyśmy wygrać 3:0

Aleksandra Gryka: Gra Kenijek była zaskakująca

Agnieszka Korneluk: Wiemy, jaki jest nasz cel

Marlena Kowalewska: Chciałabym usunąć z pamięci tego przegranego seta

Malwina Smarzek: Myślę, że później to wszystko będzie wyglądało lepiej

Stefano Lavarini: Musimy przetrwać takie momenty

Veronica Adhiambo: Przyjechałyśmy tutaj, żeby walczyć

Geoffrey Onyango: W ciągu dwóch lat zobaczycie różnice w poziomie reprezentacji Kenii

Jakub Bednaruk: Przed meczem z Niemcami pali mi się czerwona lampka

Analiza Jakuba Bednaruka: Mecz Polska - Kenia z fazy grupowej MŚ siatkarek

Joanna Kaczor-Bednarska: Każdy turniej jest inny
Polskie siatkarki spotkanie z Kenią zaczęły dość spokojnie i szybko zaczęły budować przewagę - po trzech asach Martyny Czyrniańskiej prowadziły 6:3. Później poszła kolejna seria pięciu wygranych akcji i różnica jeszcze wzrosła (12:5). Polki zaprosiły rywalki do gry trzema błędami własnymi (15:12), ale szybko opanowały sytuację i do końca seta utrzymywały dystans. Skuteczne ataki Malwiny Smarzek przyniosły dwa ostatnie punkty (25:17).
Zobacz także: Kibice szaleją na jej punkcie! Dlaczego Martyna Łukasik jest najpopularniejszą polską siatkarką w Tajlandii?
Początek drugiej partii to zaskakująca seria Kenijek (0:4), które wyraźnie się rozkręciły - dobrze prezentowały się w polu zagrywki i w ofensywie, powiększając przewagę (3:11). Zadziwiająca niemoc ekipy Stefano Lavariniego trwała nadal - niewiele wnosiły zmiany, Polki miały problemy w ataku i nie mogły znaleźć patentu na rozkręcone przeciwniczki. W końcówce różnica wzrosła do dziesięciu oczek (13:23), a sensacyjną wygraną Kenijek przypieczętowała Belinda Barasa, przedzierając się przez polski blok (15:25).
Od pierwszych akcji trzeciego seta Polki narzuciły przeciwniczkom swoją grę. Dobre zagrywki Martyny Czyrniańskiej pozwoliły odskoczyć na kilka oczek (7:2). Biało-czerwone poprawiły skuteczność w ofensywie, Kenijki nie grały już tak dobrze jak w poprzedniej partii, co pozwoliło powiększyć przewagę (14:6). W końcówce Polki kontrolowały sytuację - po asie Martyny Łukasik było 21:11, a w końcówce skutecznie atakowała Malwina Smarzek (25:15).
Kolejną odsłonę udanie rozpoczęły Kenijki (2:5). Polskie siatkarki szybko się przebudziły - wygrały serię akcji od stanu 5:8 do 10:8, kolejne dwa asy dołożyła Martyna Czyrniańska (13:10, 15:10) i scenariusz tej partii zaczął się układać po ich myśli. Kenijki spróbowały jeszcze podjąć walkę, ale od stanu 17:14 punktowały już tylko reprezentantki Polski. Martyna Łukasik posłała asa na wagę piłki meczowej, a Julita Piasecka zakończyła rywalizację skutecznym atakiem (25:14).
Skrót meczu Polska - Kenia:


Najwięcej punktów: Martyna Czyrniańska (15), Martyna Łukasik (14), Malwina Smarzek (12), Agnieszka Korneluk (11) – Polska; Veronica Adhiambo (18), Belinda Barasa (12), Malyne Terry Tata Idachi (10) – Kenia. Polki lepiej prezentowały się w polu serwisowym (8–2, 6 asów Czyrniańska) i popełniły mniej błędów od rywalek.
Podopieczne trenera Stefano Lavariniego w pierwszym meczu wygrały z reprezentacją Wietnamu 3:1. W kolejnym spotkaniu w środę 27 sierpnia zagrają z Niemkami, które po 3:0 pokonały Kenię i Wietnam. Stawką tego starcia będzie pierwsze miejsce w tabeli grupy G.
Polska – Kenia 3:1 (25:17, 15:25, 25:15, 25:14)
Polska: Magdalena Jurczyk, Martyna Łukasik, Magdalena Stysiak, Katarzyna Wenerska, Martyna Czyrniańska, Agnieszka Korneluk – Aleksandra Szczygłowska (libero) oraz Marlena Kowalewska, Malwina Smarzek, Paulina Damaske, Aleksandra Gryka, Sonia Stefanik (libero), Julita Piasecka. Trener: Stefano Lavarini.
Kenia: Malyne Terry Tata Idachi, Belinda Barasa, Meldinah Nemali Sande, Veronica Adhiambo, Gladys Ekaru Emaniman, Emmaculate Nekesa Misoki – Celestine Nafula (libero) oraz Daisy Jepkorir Leting, Lorine Chebet Kaei, Mercy Iminza Likhayo, Frida Boke, Likhayo Mercy Iminza, Namutira Juliana. Trener: Geoffrey Omondi Onyango.
Sędziowie: Kang Joo-Hee (Korea Południowa) – Sasiprapa Pimthongkhonburi (Tajlandia).
Przejdź na Polsatsport.pl

