Iga Świątek - Belinda Bencic. Skrót meczu (WIDEO)

Iga Świątek

Iga Świątek uległa Belindzie Bencic 6:3, 0:6, 3:6 i Polska przegrywa ze Szwajcarią 0:1 w finale tenisowego turnieju United Cup w Sydney. Zobacz skrót meczu.

Iga Świątek podczas meczu tenisowego, wykonująca uderzenie.
fot. AFP
Zobacz skrót meczu Iga Świątek - Belinda Bencic

Świątek, która w sobotę przegrała z Coco Gauff, przystąpiła do potyczki z niepokonaną w tym roku Bencic niesamowicie skoncentrowana i naładowana energią. Już przy pierwszej okazji przełamała podanie 11. w światowym rankingu Helwetki, a po kolejnym gemie, w którym posłała dwa asy serwisowe, wyszła na 3:0.

 

Doświadczona rywalka, która w tej imprezie pokonała m.in. Włoszkę Jasmine Paolini, szybko się jednak pozbierała. A że Polka zaczęła popełniać błędy, to po chwili odrobiła stratę przełamania, ale do remisu nie zdołała doprowadzić, bo Świątek była lepsza w rozgrywce przy serwisie 28-latki z Flawil.

 

ZOBACZ TAKŻE: Iga Świątek jest nie do zatrzymania! "Nie ma straconych piłek" (WIDEO)

 

Festiwal przełamań trwał w najlepsze, a przerwała go w najlepszym momencie wiceliderka rankingu WTA, która po niespełna 50 minutach gry zapisała na swoim koncie pierwszą partię 6:3.

 

Jednak stabilna gra mistrzyni olimpijskiej z Tokio była kluczem do sukcesu w drugiej partii. Zaczęła ją od wygrania dwóch gemów bez straty punktu, w kolejnym obroniła dwa break pointy, w czym "pomogła" jej myląca się często podopieczna trenera Wima Fissette'a, a w następnym, przy sporej dozie szczęścia w decydującej akcji, podwyższyła prowadzenie na 4:0. Gra Świątek całkiem się wtedy posypała, do końca seta zdobyła jeszcze tylko dwa punkty i przegrała go 0:6, co kilka razy zdarzyło się jej już w poprzednim sezonie.

 

Polka dopiero w drugim gemie rozstrzygającej partii otrząsnęła się z letargu, zaczęła grać skuteczniej, z większą wiarą i Szwajcarka nie zdobywała kolejnych punktów już tak łatwo, jak przez wcześniejsze pół godziny spotkania.

 

Nieco lepsza dyspozycja Świątek nie miała jednak przełożenia na tablicy wyników. Grająca z ogromną pewnością siebie i spokojem Bencic w piątym gemie po raz kolejny zdobyła przełamanie i odskoczyła na 4:1. Przy stanie 2:5 24-latka z Raszyna asami serwisowymi (sześć w całym pojedynku) obroniła dwa meczbole, ale w kolejnym gemie Szwajcarka już dopięła swego i po 133 minutach gry zapewniła swojemu zespołowi cenny punkt.

 

Bencic poprawiła bilans z byłą liderką listy światowej na 2-5, wcześniej pokonała ją jedynie w US Open 2021.

Skrót meczu Iga Świątek - Belinda Bencic:

PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie