Niespodziewanie ograła Świątek. Teraz Polka dopięła swego. "Musiałam przeanalizować"

Iga Świątek

Iga Świątek nie kryła satysfakcji po zwycięstwie nad Greczynką Marią Sakkari 6:3, 6:2 w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 na twardych kortach w kalifornijskim Indian Wells. - To był wspaniały dzień - powiedziała polska tenisistka.

Iga Świątek w czapce z daszkiem, w czarnej koszulce i spodniach, wchodzi na kort, unosząc prawą dłoń w geście powitania. Za nią widoczna jest druga osoba.
fot. AFP
Iga Świątek

Świątek zrewanżowała się Sakkari za porażkę 6:2, 4:6, 5:7 w ćwierćfinale turnieju w Dausze w zeszłym miesiącu.

 

- Musiałam przeanalizować mecz w Dausze. Popełniłam tam kilka oczywistych błędów i czułam to po spotkaniu. Wiedziałam, na czym muszę się skupić i robiłam to od początku do końca. Jestem naprawdę zadowolona ze swojego występu i sposobu, w jaki byłam przygotowana - podkreśliła.

 

ZOBACZ TAKŻE: Przełomowa decyzja Hurkacza! Zrobi to po raz pierwszy od 2019 roku

 

Świątek dwukrotnie wygrała turniej w Indian Wells, w 2022 i 2024 roku, i za każdym razem jej przeciwniczką w finale była Sakkari.

 

- Rozegrałyśmy tu dwa finały, więc to zabawne, że dwa lata później spotkałyśmy się w trzeciej rundzie - dodała.

 

Zawodniczka numer 2 światowego rankingu ma teraz dodatni bilans z Sakkari: 5-4. Jednocześnie poprawiła swój bilans pojedynków w imprezie w Kalifornii na 24-3. W swoim szóstym starcie po raz szósty osiągnęła 1/8 finału.

 

Kolejną rywalką Polki będzie Karolina Muchova (nr 13), która wcześniej pokonała Chorwatkę Antonię Ruzic 6:0, 6:3. Świątek z Czeszką ma bilans 4-1. Ich mecz zaplanowano na środę.

 

Sensacją dnia była porażka potencjalnej rywalki Świątek w ćwierćfinale, broniącej tytułu Mirry Andriejewej. Rosjanka przegrała z Czeszką Kateriną Siniakovą 6:4, 6:7 (5-7), 3:6. 

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie