Zrobił to! Hubert Hurkacz wygrał w finale United Cup
Hubert Hurkacz wygrał ze Stanem Wawrinką 6:3, 3:6, 6:3 w drugim spotkaniu finałowym United Cup i wyrównał stan rywalizacji. We wcześniejszym meczu Iga Świątek uległa Belindzie Bencic. O tym, kto zwycięży cały turniej, zadecydował mikst. W nim lepsi od Bencic i Jakuba Paula okazali się Katarzyna Kawa i Jan Zieliński, którzy zapewnili Biało-Czerwonym historyczny triumf w całym turnieju.

Hurkacz już w czwartym gemie przełamał 40-letniego Szwajcara. Polak był bardzo spokojny i konsekwentny w działaniach. Często zmuszał Wawrinkę do biegania po korcie i to się opłaciło. W grze Wrocławianina – jak zwykle – można było wyróżnić również potężny serwis. Trzykrotny mistrz wielkoszlemowy próbował się jeszcze bronić, ale na niewiele się to zdało. Premierowa odsłona padła łupem polskiego tenisisty.
ZOBACZ TAKŻE: Ilu Polaków wystąpi w Australian Open? Znamy drabinkę
W drugiej partii karta się odwróciła. Wawrinka zaczął grać jak natchniony. Wychodziło mu niemal wszystko, miał też całkiem sporo szczęścia. W pewnym momencie prowadził już 4:1. Polak doprowadził wprawdzie do stanu 5:3, ale więcej nie zdołał już zrobić. O losach tego starcia musiał zadecydować tie-break.
A jego, po bardzo trudnym pierwszym gemie, dobrze rozpoczął 28-latek. Idąc za ciosem, Hurkacz niedługo później przełamał rywala i wyszedł na prowadzenie 3:1. Tej przewagi już nie wypuścił. Mimo że Wawrinka prezentował się naprawdę dobrze, Polak był o krok przed nim. Po prawie dwóch godzinach walki to on mógł zacząć cieszyć się z czwartego już w tym turnieju zwycięstwa.
Hurkacz wyrównał stan rywalizacji finałowej. We wcześniejszym spotkaniu Iga Świątek uległa Belindzie Bencic 6:3, 0:6, 3:6. O tym, kto wzniesie puchar za końcowy triumf w turnieju, zadecyduje mikst. W nim lepsi od Bencic i Jakuba Paula okazali się Katarzyna Kawa i Jan Zieliński, którzy zapewnili Biało-Czerwonym historyczny triumf w całym turnieju.
Hurkacz - Wawrinka. Wynik meczu. Kto wygrał finał United Cup 2026?
Hubert Hurkacz – Stan Wawrinka 2:1 (6:3, 3:6, 6:3)



