Trener Rakowa nie ma wątpliwości przed rewanżem. "Musimy zrobić wszystko"

Piłka nożna

Piłkarze Rakowa Częstochowa, po wyjazdowej porażce 1:2, podejmą w czwartek w Sosnowcu włoską Fiorentinę w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Konferencji. – Musimy zrobić wszystko, by podczas magicznego wieczoru awansować – powiedział trener gospodarzy Łukasz Tomczyk.

Trener Marek Pachniak podczas konferencji prasowej mówi do mikrofonu.
fot. PAP
Łukasz Tomczyk.

- Liczę, że dobrze wejdziemy w mecz. Strata jest niewielka. Chcemy mieć dobre momenty w ataku i obronie. Czasem się gra tak, jak pozwala przeciwnik, potrzebna jest cały czas czujność – dodał.

 

ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje były piłkarz reprezentacji Polski. To legenda klubu Ekstraklasy

 

Raków w niedzielę przegrał w Zabrzu z Górnikiem 1:3 w ekstraklasie, a walcząca o utrzymanie w Serie A Fiorentina – też na wyjeździe – pokonała dzień później Cremonese 4:1.

 

Wicemistrzowie Polski prowadzili we Florencji przez dwie minuty, a przegrali po golu straconym z karnego w doliczonym czasie.

 

- Mam nadzieję, że noc będę miał spokojną, bo pracujemy systemowo codziennie, gramy często. Zagramy u siebie, musimy być jeszcze lepsi w trudnych momentach. Każdy musi zagrać na szóstkę, trybuny muszą nieść, musimy być zjednoczeni. Wierzę, że zawodnicy będą odważni, agresywni, skupieni, a przy tym czujni - powiedział trener Częstochowian.

 

Nie ukrywał, że widzi, iż rywale zostali podbudowani mentalnie po dobrych wynikach.

 

- Zwycięstwa ich napędziły. Pokazują swobodę w akcjach ofensywnych. My jesteśmy po dwóch porażkach i musimy zrobić wszystko, żebyśmy wrócili do momentu, jaki mieliśmy wcześniej – ocenił.

 

 

Kapitan „Medalików” Zoran Arsenić przyznał, że czwartkowe spotkanie jest bardzo ważne dla klubu i kibiców.

 

- Dla nas wszystkich też. Postaramy się zrobić wszystko, by awansować. Będzie komplet kibiców na trybunach (ok. 11 tysięcy) i to nam na pewno pomoże – stwierdził obrońca, który wrócił we Florencji na boisko po trwającej 169 dni przerwie, spowodowanej leczeniem kontuzji.

 

Zaznaczył, że czuje się bardzo dobrze.

 

- Problemy zdrowotne minęły. Rozegrałem pełne 90 minut (w Zabrzu), zrobiłem wszystko, co mogłem. Staram się tak robić zawsze. Niektóre mecze są udane, inne – nie. Trzeba pracować, by być jeszcze lepszym – dodał.

 

Podkreślił, że występująca w Serie A Fiorentina ma dużą jakość ofensywną.

 

- Musimy się bronić jako zespół. W tym zawsze była nasza siłą. We Florencji zagraliśmy dobrze w defensywie, oprócz tych dwóch goli, które – nie chcę powiedzieć, że były przypadkami. Jestem przekonany, że w czwartek wykonamy robotę tak samo – dodał.

 

 

W przypadku wyeliminowania Fiorentiny Raków trafi w ćwierćfinale na lepszego z pary Crystal Palace - AEK Larnaka (w Londynie było niespodziewanie 0:0).

 

Raków zajął drugą lokatę w fazie zasadniczej Ligi Konferencji i do 1/8 finału awansował bezpośrednio - takie prawo przysługiwało ośmiu najlepszym zespołom. Włoski zespół „przebił” się do tej fazy rozgrywek przez baraże, w których wyeliminował Jagiellonię Białystok (3:0 na wyjeździe, 2:4 po dogrywce u siebie).

 

Finał zaplanowano na 27 maja w Lipsku.

 

Początek czwartkowego meczu w Sosnowcu o godz. 18.45. Wicemistrzowie Polski od fazy zasadniczej LK podejmują rywali w Sosnowcu, bowiem ich stadion w Częstochowie nie spełnia wymagań tych rozgrywek.

 

Zespół z Florencji jest m.in. dwukrotnym finalistą Ligi Konferencji, choć oba mecze o trofeum przegrał - w 2023 roku z West Ham United, a rok później z Olympiakosem Pireus. W ubiegłym roku dotarł do półfinału.

 

W ostatnich latach włoska ekipa rozegrała cztery spotkania z Lechem Poznań: w sezonie 2015/16 w fazie grupowej Ligi Europy (poznański zespół przegrał u siebie 0:2, ale wygrał na wyjeździe 2:1) oraz w ćwierćfinale Ligi Konferencji w edycji 2022/23 (wygrana gości w Poznaniu 4:1, zwycięstwo „Kolejorza” we Włoszech 3:2).

 

Ostatnim polskim zespołem, który w dwumeczu wyeliminował włoskiego rywala - Parmę - była Wisła Kraków. Dokonała tego w 2. rundzie Pucharu UEFA w listopadzie 2002 roku.

Raków - Fiorentina. Gdzie oglądać rewanżowy mecz Ligi Konferencji?

Transmisja meczu Raków - Fiorentina w czwartek 19 marca w Polsacie Sport 1, Polsacie Sport Premium 1 oraz online w Polsat Box Go. Początek o godzinie 18.35. Już o godzinie 17.00 start studia przed spotkaniami polskich klubów.

BS, PAP
Przejdź na Polsatsport.pl

PolsatSport.pl w wersji na telefony z systemem Android i iOS!

Najnowsze informacje i wiadomości na bieżąco, gdziekolwiek jesteś.

Przeczytaj koniecznie