Spektakularny powrót Hurkacza! Doprowadził Niemca do frustracji
Takiej postawy Huberta Hurkacza mało kto się spodziewał! Polak wrócił na kort po półrocznej przerwie i w poniedziałkowy poranek naszego czasu zmierzył się z Alexandrem Zverevem w ramach rozgrywek United Cup w Sydney. Wrocławianin zagrał wręcz koncertowo i nie dał Niemcowi absolutnie żadnych szans!


Hubert Hurkacz - Alexander Zverev. Skrót meczu

Hubert Hurkacz: Czuję radość z powrotu do gry

Zverev nie wytrzymał w meczu z Hurkaczem! Rakieta roztrzaskana o kort
Przed tym pojedynkiem zdecydowanym faworytem był Zverev, który w rankingu ATP plasuje się na trzecim miejscu, podczas gdy Hurkacz ze względu na kontuzję i przerwę w grze jest notowany na 72. lokacie. To właśnie długi rozbrat z tenisem na najwyższym poziomie miał spowodować, że kibice będą świadkami błyskawicznego zwycięstwa reprezentanta naszych zachodnich sąsiadów.
Stało się jednak zupełnie inaczej! Hurkacz wyszedł na kort i zaprezentował się tak, jakby cały czas był w rytmie meczowym. Jego forma mogła imponować. Polak z pewnością siebie demonstrował efektowne zagrania oraz wykorzystywał swój największy atut, czyli mocną zagrywkę.
Już początek spotkania ułożył się zaskakująco, gdy Hurkacza przełamał Zvereva w drugim gemie. W efekcie niedługo na tablicy świetlnej widniał wynik 3:0, co okazało się decydujące dla dalszych losów tej partii. Polak wygrał 6:3 i dał wyraźnie do zrozumienia, że po jego kontuzji nie ma ani śladu.
ZOBACZ TAKŻE: Niemiec nie wytrzymał! Hubert Hurkacz doprowadził go do szału (WIDEO)
Mogło wydawać się, że podrażniony Zverev pokaże swoje wysokie umiejętności w drugim secie. Początek był wyrównany. W czwartym gemie Niemiec miał nawet break pointa, którego jednak nie wykorzystał. Przy stanie 3:3 gema przy jego serwisie wygrał Hurkacz, który następnie obronił własną zagrywkę i objął prowadzenie 5:3. Było zatem jasne, że Polak jest o krok od spektakularnej wygranej!
Frustracja i bezradność Niemca była tak olbrzymia, że w pewnym momencie rzucił rakietą o kort, a następnie załamywał ręce. Nie można się dziwić jego reakcji, bo ostatecznie uległ 4:6 i w całym meczu 0:2.
To wymarzony początek reprezentacji Polski na United Cup. W ramach meczu Polska - Niemcy kolejnym starciem jest pojedynek Igi Świątek z Evą Lys.
Hubert Hurkacz - Alexander Zverev 2:0 (6:3, 6:4)


