Bartosz Bednorz zabrał głos po igrzyskach. "Nie chcę do tego wracać"
Już za niespełna dwa tygodnie rozpoczną się rozgrywki PlusLigi. Po świetnym w wykonaniu Biało-Czerwonych sezonie przyszedł czas na powrót do codzienności. Jak z brakiem powołania na igrzyska olimpijskie poradził sobie Bartosz Bednorz? Siatkarz odpowiedział bez ogródek.

Jak zmieniał się Bartosz Bednorz?
Reprezentacja Polski pod wodzą Nikoli Grbicia zdobyła w stolicy Francji srebrne medale. Wśród 13 powołanych zawodników zabrakło Bartosza Bednorza. Przyjmujący "odpadł" z olimpijskiego składu na ostatniej prostej, lecz cały czas ciepło wypowiadał się na temat zarówno trenera, jak i kolegów z drużyny.
ZOBACZ TAKŻE: Polscy siatkarze odwrócili losy meczu z Serbią! Było już 0:2...
Po niemal miesiącu przyszedł czas na podsumowania. Podczas turnieju towarzyskiego o Puchar Prezydenta Miasta Krosna Asseco Resovia Rzeszów, w której od tego sezonu będzie grał Bednorz, nie miała sobie równych. Po finale zawodów z przyjmującym porozmawiał Artur Gac z portalu Interia.pl.
Jednym z naturalnych pytań, które pojawiło się w trakcie rozmowy, było to, jak siatkarz przeżył brak powołania na igrzyska. Wydaje się, że najnowszy nabytek Asseco Resovii sprawę już przepracował.
- Ciężko, żeby cokolwiek mnie złamało tak, bym odpuścił, bo proszę mi wierzyć, w sporcie przeszedłem już naprawdę dużo. To bardzo boli, ale nawet z najtrudniejszych sytuacji musimy wstać, otrzepać się i iść dalej do przodu. Niemniej nie chciałbym się nad tym rozwodzić. Nie chcę do tego wracać, dla mnie to już jest rozdział zamknięty. Skupiam się na tym, co tu i teraz. Jestem już dojrzałym zawodnikiem i człowiekiem, który wie, jak się zachować i jak sobie w takiej sytuacji poradzić - powiedział zawodnik.
Asseco Resovia Rzeszów rozpocznie sezon od spotkania z PSG Stalą Nysa. To starcie rozpocznie się już w niedzielę 15 września o 14:45.
Przejdź na Polsatsport.pl