Siatkarze GKS Katowice przegrali z Jastrzębskim Węglem 1:3 w spotkaniu 3. kolejki PlusLigi. Gospodarze niespodziewanie wygrali premierową partię, swą pierwszą w czwartym meczu obecnego sezonu. Mistrzowie Polski w kolejnych setach nie dali już jednak dojść rywalom do głosu i zgarnęli komplet punktów.
Spotkanie lepiej rozpoczęli dobrze dysponowani w polu serwisowym gospodarze (4:2). Faworyzowani Jastrzębianie źle rozpoczęli rywalizację i na przestrzeni pierwszego seta nie zdołali złapać właściwego rytmu. Ich słabości wykorzystali gospodarze, którzy utrzymywali kilkupunktową przewagę (12:9, 21:18). Siatkarze GKS wygrali też kluczowe akcje, a po skutecznym ataku Alexandra Bergera na 25:22, mogli zapisać pierwszego seta w tym sezonie na swoim koncie.
Druga odsłona to już zdecydowanie lepsza gra jastrzębian, co przełożyło się na wynik. Goście mieli minimalną przewagę od początku, ale siatkarze GKS do stanu 12:13 dotrzymywali kroku rywalom. Później katowiczanie zaczęli popełniać błędy i poszła punktowa seria jastrzębian, która właściwie rozstrzygnęła seta (12:20). W końcówce dwa asy dołożył Marcin Waliński (13:24), a skuteczny atak Łukasza Kaczmarka dał brakujący punkt (17:25).
Set numer trzy od początku toczył się pod dyktando drużyny z Jastrzębia-Zdroju, która szybko zbudowała solidną zaliczkę (4:10). Goście dominowali w ofensywie i pewnie zmierzali po zwycięstwo, a po ataku Walińskiego różnica wzrosła do dziesięciu oczek (9:19). Ostatni punkt w tym secie wywalczył Anton Brehme uderzeniem ze środka (17:25).
Początek czwartej partii miał wyrównany przebieg, a gospodarze znów dobrze prezentowali się w polu serwisowym (10:10). Później poszła punktowa seria jastrzębian przy zagrywkach Walińskiego (10:16) i siatkarze GKS znaleźli się w trudnej sytuacji. Jeszcze poderwali się do walki, gdy dwa asy posłał Aymen Bouguerra (16:20), ale goście nie dali już sobie wydrzeć zwycięstwa. Waliński wywalczył piłkę meczową (17:24), a zepsuta zagrywka rywali dała ekipie Jastrzębskiego Węgla brakujący punkt (18:25).
Skrót meczu GKS - Jastrzębski Węgiel:
Wyłącz oprogramowanie do blokowania reklam, aby obejrzeć ten materiał
Najwięcej punktów: Bartosz Gomułka (14), Jewhenij Kisiluk (13) – GKS; Łukasz Kaczmarek (15), Timothee Carle (15), Anton Brehme (10) – Jastrzębski Węgiel. Jastrzębianie byli skuteczniejsi w ataku, mocną bronią gospodarzy była w tym meczu zagrywka (9–7). MVP: Anton Brehme (9/10 = 90% skuteczności w ataku + 1 as).
GKS: Jewhenij Kisiluk, Łukasz Usowicz, Bartosz Gomułka, Alexander Berger, Bartłomiej Krulicki, Joshua Tuaniga – Bartosz Mariański (libero) oraz Krzysztof Gibek, Damian Domagała, Piotr Fenoszyn, Aymen Bouguerra, Damian Hudzik. Trener: Grzegorz Słaby. Jastrzębski Węgiel: Tomasz Fornal, Norbert Huber, Łukasz Kaczmarek, Timothee Carle, Anton Brehme, Benjamin Toniutti – Jakub Popwiczak (libero) oraz Juan Ignacio Finoli, Arkadiusz Żakieta, Marcin Waliński. Trener: Marcelo Mendez.